Pomezania Malbork kibiców ma wielu i to niezwykle wiernych. Niestety, ich ogromne wsparcie od lat nie przekłada się na wyniki sportowe. Zamiast walczyć o wyższe cele, utknęliśmy na piątym poziomie rozgrywkowym (IV liga), a obecny sezon przyniósł kolejny bolesny cios – spadek do V ligi.
Coś trzeba zmienić, bo klub z takimi tradycjami i taką publicznością nie może błąkać się po piłkarskich peryferiach. Coś trzeba zmienić, bo obecna formuła funkcjonowania klubu po prostu się wyczerpała. Bez głębokich reform organizacyjnych i pozyskania stabilnych sponsorów, Pomezanii grozi długotrwały regres. Malbork zasługuje na silną piłkę, ale powrót na właściwe tory wymaga natychmiastowych i odważnych decyzji.
Komentarze
Prześlij komentarz