Cóż to był za pechowy mecz. Po rzucie karnym prowadziliśmy do przerwy 1-0. Ba, jeszcze do 87 minuty Pomezania Malbork mogła cieszyć się z trzech punktów.
I wtedy zabrakło koncentracji, straciliśmy trzy bramki!
Pomezania Malbork - Czarni Pruszcz Gdański 1-3
Komentarze
Prześlij komentarz