Podobne nocne prohibicje (22–6 lub zbliżone godziny) funkcjonują już w innych miastach na Pomorzu.
Zwolennicy twierdzą, że po ich wprowadzeniu jest mniej awantur, mniej interwencji policji i mniejsza dostępność alkoholu dla młodzieży w nocy. Przeciwnicy natomiast uważają, że takie ograniczenie zmniejsza wolność i nie rozwiązuje problemu alkoholizmu u osób, które i tak chcą pić.

Komentarze
Prześlij komentarz