Upadek na chodniku: Jak uzyskać odszkodowanie i kto odpowiada za brak odśnieżania?


 
Wystarczy moment i śliski, nieodśnieżony chodnik, by zwykły spacer czy wypad do sklepu skończył się wizytą na SOR-ze. Mało kto zdaje sobie sprawę, że w takich przypadkach odpowiedzialność rzadko kiedy nie spoczywa na nikim. W grę wchodzą konkretne przepisy, a czasem spore odszkodowanie.

Kto ma obowiązek odśnieżania chodnika?
Przy drogach publicznych obowiązek ten często spoczywa na właścicielach sąsiednich posesji. Gmina lub miasto odpowiada wtedy, gdy chodnik oddziela pas zieleni albo znajduje się przy przystanku czy parkingu. Na osiedlach o bezpieczeństwo pieszych dbają spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. W centrach handlowych i biurowcach odpowiedzialni są właściciele lub zarządcy nieruchomości, a na terenach zakładów pracy – pracodawcy.

Kary mogą boleć!
Zgodnie z Kodeksem wykroczeń, właściciel lub zarządca nieruchomości, który nie odśnieży chodnika i nie usunie z niego lodu, może dostać mandat nawet do 1500 złotych. To jednak najmniejszy problem – znacznie poważniejsze są roszczenia cywilne. Przy drobniejszych urazach odszkodowania wynoszą zwykle kilka tysięcy złotych, a złamanie ręki lub nogi to już często koszt 20–50 tysięcy. W cięższych przypadkach, jak urazy kręgosłupa czy złamanie biodra, kwoty potrafią sięgnąć 80–150 tysięcy złotych.

Jak uzyskać odszkodowanie za upadek na chodniku?
Dokumentacja jest kluczowa, dlatego po wypadku nie warto zwlekać z działaniem. Należy jak najszybciej udokumentować miejsce zdarzenia – zrobić zdjęcia nawierzchni, zapisać dane świadków i zabezpieczyć notatki sporządzone przez odpowiednie służby. Równie ważne będzie zebranie pełnej dokumentacji medycznej.
Następnym krokiem jest ustalenie, kto odpowiada za dany odcinek chodnika, i złożenie pisemnego zgłoszenia szkody. Jeśli zaproponowane odszkodowanie będzie zbyt niskie lub odpowiedzialny podmiot odmówi wypłaty, sprawę można skierować do sądu. Poszkodowany ma prawo żądać zwrotu kosztów leczenia, rehabilitacji i dojazdów, a także zadośćuczynienia za ból i cierpienie.

Źródła: Infor, Rynek Zdrowia


Komentarze