Co tu dużo mówić. Gryf Słupsk był po prostu lepszy. Któryś z kibiców napisał taki komentarz:
" gdyby Gryf miał dziś lepiej ustawione celowniki to mogłoby się skończyć i 0:10 , Pomezania miała przez 95 minut ogrom szczęścia które opuściło ją na moment w końcówce"
Z tym 0-10 to przesada, ale kiedy trzeci raz z rzędu traci się bramki w doliczonym czasie gry, to rzeczywiście jest nad czym myśleć. Walka o utrzymanie w IV lidze będzie bardzo trudna, ważne aby zespół po takich porażkach się nie rozsypał.

Komentarze
Prześlij komentarz