Pomezania musiała uznać wyższość Bytovii w gorącym, piątkowym starciu. Pierwsza połowa nie należała do najbardziej udanych – bezbarwna gra zakończyła się golem „do szatni” dla rywali.
Po przerwie Bytovia podwyższyła prowadzenie na 2-0 w 57. minucie. Sytuacja Pomezanii skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy w 64. minucie po czerwonej kartce musieliśmy grać w osłabieniu. Ostatecznie, mimo starań, nasi zawodnicy ponieśli przykrą porażkę.


Komentarze
Prześlij komentarz