czwartek, 28 lipca 2016

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego w Malborku



Jazz Club Spiżarni i Pan Apoloniusz Zachara tradycyjnie już organizują obchody Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego.

1 sierpnia 2016 r. o godzinie 17:00, na Placu Kazimierza Jagiellończyka odbędzie się inscenizacja historyczna pt. „Warszawa '44 - CI PIĘKNI LUDZIE...”.

Bezpośrednio po inscenizacji, około 17:35 nastąpi złożenie kwiatów pod Pomnikiem Żołnierzy Armii Krajowej oraz pod Kamieniem poświęconym pamięci Żołnierzy Wyklętych.




Rodowo - "wioska cudów"

Całkiem niedaleko od Malborka, w sąsiednim powiecie kwidzyńskim znajduje się wieś Rodowo.


Ta niewielka miejscowość położona w gminie Prabuty ma bogatą historię. Sięga ona roku 1285, kiedy po raz pierwszy Rodowo zostało wzmiankowane jako własność rodziny Stangów.

Kolejna wzmianka pochodzi z 1323 roku. 
Nie jest znany pierwszy przywilej lokacyjny wsi, jedyne co wiemy, to to, że w 1326 roku dobra Rodowo przeszły drogą zamiany w ręce biskupa pomezańskiego Rudolfa, który około 1330 roku zlokalizował tu wieś.

Więcej o historii w Wikipedii

W 1990 roku mieszkaniec Rodowa - Ryszard Rabeszko - zorganizował we wsi plener malarsko - rzeźbiarski. 
Od 1993 roku plener prowadzi Wydział Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku pod nazwą Międzynarodowy Plener Malarsko - Rzeźbiarski "Pole Sztuk".



Do 2009 roku odbyło się łącznie 19 plenerów prowadzonych przez art. rzeźbiarza , dr. hab. Mariusza Białeckiego (ASP Gdańsk, mieszkaniec Rodowa min. pomnik króla Kazimierza dla Bydgoszczy) i jego żonę - art. malarkęBeatę Białecką (absolwentka ASP Kraków, dyplom u Jerzego Nowosielskiego).



Rodowo z powodu działań artystycznych uzyskało nazwę "Wioski Cudów". Posiada tutaj swoją pracownię rzeźbiarską Mariusz Białecki, a jego żona właśnie tu tworzy swoje głośne obrazy.



Podczas realizacji filmu "Król Olch" Volker Schlondorff zorganizował w Rodowie "poligon" dla statystów.



Spacer po wsi może zaskoczyć. Co i rusz napotykamy artystyczne instalacje, nieraz w nieoczekiwanych miejscach.



Za drzew wychylają się różne stworzenia.



Niezwykle prezentuje się miejsce które zwykle skłania do zadumy - miejscowy cmentarz.



Zapraszam - to trzeba zobaczyć.




Które z placówek muzealnych wykorzystują potencjał nowych technologii? - głosujcie na Muzeum Zamkowe w Malborku!


Muzeum Zamkowe w Malborku bierze udział w konkursie:

 "Które z placówek muzealnych wykorzystują potencjał nowych technologii?"

Szczegóły konkursu na stronie - TUTAJ

Zachęcamy do oddania głosu na Malbork!


wtorek, 26 lipca 2016

Już 2 sierpnia 2016 koncert Chóru Mennonitów z USA (Kościół Chrześcijan Baptystów)


Na ciekawy koncert zaprasza 2 sierpnia Kościół Chrześcijan Baptystów.
Wystąpi Chóru Mennonitów z USA, który, jak podkreślają organizatorzy zaśpiewa pieśni w wielu językach.

Początek o godzinie 18, w kościele Baptystów na ul. Jagiellońskiej 105.



niedziela, 24 lipca 2016

Zakon krzyżacki


Autor: Jacek Gilewicz



Sprowadzając do Polski zakon krzyżacki, Konrad Mazowiecki nie przypuszczał zapewne ile kłopotu sprawi swoim następcom. Podarowany kawałek ziemi potraktowali jak przysłowiowy "palec" w powiedzeniu "daj palec a weźmie całą rękę". Poznaj organizację zakonu i życie codzienne braci.



Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie powstał na przełomie 1189 i 1190 roku podczas trzeciej krucjaty do Palestyny. Jego założycielami byli niemieccy pielgrzymi - mieszczanie z Lubeki i Bremy oraz biorący udział w  wyprawie rycerze. Celem zakonu była opieka nad chorymi i rannymi uczestnikami krucjaty. 
Znakiem rozpoznawczym zakonu był biały płaszcz noszony na lewym ramieniu z czarnym krzyżem. Od tego znaku zakon nazwano krzyżackim a jego członków Krzyżakami. W początku swego istnienia zakon znajdował się pod opieką włoskiego zakonu joannitów lecz za sprawą francuskiego zakonu - templariuszy usamodzielnił się. Templariusze nosili białe płaszcze z czerwonym krzyżem zaś Zakon Szpitala Marii Panny z czarnym. Możemy więc sądzić, że także i od tego zakonu Krzyżacy byli uzależnieni. Początkowe lata istnienia nie przyczyniły się do rozwoju zakonu. Nieudolność rządzenia trzech pierwszych mistrzów spowodowała, że z chwilą objęcia rządów przez Hermana von Salza siły zakonu wynosiły zaledwie dziesięciu rycerzy i kilkunastu osób służby. Dopiero dobra polityka nowego mistrza przyczyniła się do wzrostu siły i znaczenia zakonu.

W 1225 roku, książę Konrad Mazowiecki prowadził rozmowy z  zakonem w celu osiedlenia ich na pograniczu z Prusami i udzieleniu pomocy w walce z pogańskimi plemionami niepokojącymi granice jego księstwa. Już rok później pierwsi rycerze zakonni przybywają do nadanej im wsi Orłowo na Kujawach gdzie książę wzniósł niewielki gród nazwany przez Krzyżaków Vogelsang czyli "Ptasi śpiew". Początkowo było to tylko dwóch zakonników: Konrad von Landsberg i drugi nie znany z imienia oraz niewielka liczba służby. 
W 1230 roku gródek wzmocnił się o pięciu nowo przybyłych rycerzy dowodzonych przez Hermana Balka, późniejszego mistrza zakonu.   Pierwszym zamkiem wybudowanym przez Krzyżaków była niewielka drewniana warownia wzniesiona we wsi Mała Nieszawka i stanowiąca przez pewien czas bazę wypadową przeciwko Prusom. Następny zamek powstał w 1232 roku w Starogrodzie, później w 1233 roku w Kwidzynie na ostrowie oblanym wodami Wisły i Starego Nogatu (Marienwerder - Ostrów Marii) oraz Dzierżgoń - obydwa w Pomezanii. Rok 1237 to budowa zamku u ujścia rzeki Elbląg lecz zburzony przez Pogezan został na nowo wzniesiony jednakże w innym miejscu tam gdzie obecnie jest miasto Elbląg. 

Dalsze podboje zakonu doprowadziły do zdobycia znacznych obszarów ziemskich i powstaniu nowych warowni. I tak w: Natangii zbudowano zamek w Krzyżborku, w Barcie - Bartoszyce,Reszel i w nieustalonym do dzisiaj miejscu Wisenburg, na Warmii - Braniewo i Lidzbark, w Sambii - Memelburg (obecnie Kłajpeda), Bałga i Królewiec później w Tapiewie i Lochstädt. W 1265 roku zbudowano zamek w Pokarminie zwany  Brandenburg, w 1280 - Malbork, 1282 roku - Gniew, 1292 - Golub. 
W sumie do 1300 roku Krzyżacy zbudowali 23 zamki a do 1310 roku złożonych zostało 27 miast na terenach zdobytych na plemionach pruskich.  I tak między innymi powstały miasta : Malbork- 1276, Prabuty - 1276, Frombork - 1287, Pasłęk - 1297, Tolkmicko - 1299, Iława 1305, Krzyżbork - 1309-1311 i kilkanaście innych a po następnych stu latach miast założonych przez Zakon było już 93.    

Pierwsze budowle stawiane przez Krzyżaków na zdobytych terenach były to niewielkie gródki obronne wznoszone z drewna, ziemi i kamienia polnego. Dopiero później, po umocnieniu się zaczęto wznosić murowane z cegły i kamienia zamki. 
Były to budowle klasztorno - obronne, ciężkie, masywne stawiane na planie kwadratu lub prostokąta, wzorowane na zamkach wzniesionych przez krzyżowców na ziemiach syryjskich. W narożach murów obronnych znajdowały się wieże broniące z boków dostępu do tychże murów, wewnątrz mieściły  się zabudowania mieszkalne tworzące w środku wirydarzowy dziedziniec ozdobiony krużgankami. Natomiast wszelkie zabudowania gospodarcze jak i pomieszczenia służby znajdowały się na obszernym podgrodziu. Każdy krzyżacki zamek posiadał kaplicę, zbrojownię, salę zebrań, mieszkanie komtura i członków konwentu a także obszerne stajnie (każdy rycerz posiadał 2-3 konie). Ponieważ oprócz funkcji obronnej zamki pełniły także funkcje administracyjne dlatego też znajdowało się tam wiele dużych pomieszczeń i sal.

Pomimo tego, że zamki krzyżackie odstraszały swoim monumentalnym wyglądem i wydawały się nie do zdobycia jednakże w swojej historii aż do sekularyzacji zakonu (1525 rok) kilkakrotnie przechodziły z rąk krzyżackich w ręce zwolenników np. Związku Pruskiego i odwrotnie i nie zawsze odbywało się to poprzez zbrojne akcje. Wystarczyły pieniądze lub obietnice by w tym czasie zmienić swoich zarządców. Tak więc opisując poszczególne zamki prawie zawsze znajdziemy wzmiankę o krótszym lub dłuższym pobycie na nim nowego właściciela.

Organizacja zakonu krzyżackiego
Na czele zakonu stał wielki mistrz. Jego władzę ograniczał jednak konwent stołecznego zamku i zgromadzenie dostojników a także kapituła generalna. W skład kapituły generalnej wchodził wielki mistrz, mistrzowie prowincjonalni oraz wyżsi dostojnicy krzyżaccy. Kapituła zbierała się raz do roku, zwykle we wrześniu.   W XVI wieku powstała w Prusach rada dostojników a w jej skład wchodziło pięciu najwyższych dostojników krzyżackich a mianowicie: wielki komtur, wielki marszałek, podskarbi, wielki szatny i wielki szpitalnik a później dołączył do nich wielki szafarz. I to ci ludzie plus wielki mistrz sprawowali władzę w państwie krzyżackich.

Zakon podzielony był na prowincje a na ich czele stali mistrzowie prowincjonalni. W pierwszej fazie swojego istnienia zakon dzielił się na 7 prowincji. Były to prowincje: w Apulli, Achai, Armeni, Austrii, Niemczech, Prusach i Inflantach. W następnych wiekach pozostały tylko trzy ostatnie. Każda prowincja dzieliła się na konwenty a za siedzibę władz służyły zamki - klasztory. Każdy zamek był stolicą okręgu administracyjnego zwanego komturstwem. W skład konwentu wchodziło najczęściej 12 Krzyżaków - rycerzy i 6 księży.  Jeżeli chodzi o podział administracji kościelnej to w Prusach wyglądało to tak. Były cztery diecezje: chełmińska, pomezańska, sambijska i warmińska. W trzech pierwszych diecezjach przyjęto regułę zakonną krzyżacką gdzie biskupów wybierano spośród członków Zakonu natomiast diecezja warmińska zachowała samodzielność i podlegała biskupowi włocławskiemu.

Krzyżak – zakonnik
Reguła zakonna Krzyżaków nie była zbyt surowa. Modły odprawiane były siedem razy na dobę. posty obowiązywały dość ostre lecz bez wielkiej wstrzemięźliwości. Mięso jadano trzy razy w tygodniu a w dni postne do syta jadano tylko raz dziennie podczas obiadu natomiast na kolację każdy zakonnik dostawał dwie kwarty piwa lub miodu. W pozostałe dni spożywano dwa posiłki - obiad i kolację. Początkowo, co piątek, brana była dyscyplina w okresie adwentu i wielkiego postu trzy razy dziennie lecz szybko zwyczaj ten wyszedł z użycia. Zakonnicy spali na posadzce wyścielanej skórami, w spodniach, koszuli i obuwiu gdyż chodzenie boso była zakazane. Odzież była skromna i składała się z dwóch zmian ubrań i bielizny, jednego lub dwóch płaszczy, worka do spania oraz jednej lub dwóch zmian pościeli. Co tydzień odbywała się tzw. kapituła czyli posiedzenie kolegium duchownego. Czytano na niej wyjątki z reguły, praw i zwyczajów Krzyżaków oraz wydawano postanowienia. Bracia wyznawali na kapitule swoje grzechy, za które otrzymywali karę. Kara przewidziana była za najmniejsze nawet przewinienia;
- za występek w jedzeniu, piciu i mowie – dyscyplina,
- za bójki, nieposłuszeństwo, spędzenie nocy poza konwentem czy obozem - odbierano płaszcz i wysyłano do pracy z jeńcami,
- za spiski i knowania przeciw zwierzchnikom, poranienie chrześcijanina w bójce, przebywanie poza zamkiem dłużej niż dwie noce, grzech cielesny - odebranie płaszcza i praca z jeńcami rok lub dłużej,
- ucieczka z pola bitwy, sprzedaż urzędów czy odstępstwo od wiary - wydalenie z Zakonu bez zwolnienia ze ślubów zakonnych oraz zakaz wstąpienia do innego zakonu.

Pomimo surowych ślubów czystości zakonnej i kar za przebywanie poza konwentem w Malborku, pod okiem wielkiego mistrza istniał dom publiczny. Z czasem życie religijne w słabło i stanowiło margines zainteresowań Zakonu. Krzyżacy domagali się ciepłych ubrań w zimie a także  zaprzestali odprawiania modłów zostawiając to księżom. Tylko dwóm misjom zakon pozostał wierny przez cały czas. Nawracaniu pogan na chrześcijaństwo i szpitalnictwu.

Krzyżak - rycerz
Do zakonu przyjmowano tylko rycerzy z Niemiec a w późniejszym czasie osiadłych w Prusach Niemców. Kapelanem i bratem służebnym mógł zostać także mieszkaniec Prus lecz nie miał on żadnego wpływu na rządy. Bracia służebni pełnili jakby rolę podoficerów. Składali śluby wieczyste lub czasowe, na okres służby pod chorągwiami Zakonu. Nosili oni szare płaszcze z połową krzyża. Połączyli się oni później z tzw. półbraćmi. Półbratem był każdy sługa i dobrodziej Zakonu (np. książę Konrad Mazowiecki za darowanie ziemi chełmińskiej czy książę Sambor za darowanie Gniewa).
Na czele wojska stał wielki mistrz. Pomagali mu:
- wielki marszałek - piecza nad taborami a także dowództwo nad wojskiem w czasie nieobecności wielkiego mistrza,
- wicemarszałek - zaprowiantowanie koni i wyposażenie ich w rzędy,
- oboźny (w czasie pokoju wielki komtur - zastępca wielkiego mistrza) - kwatermistrzostwo i intendentura,
- wicekomtur - zarządzanie służbą
- szatny - opieka nad magazynem odzieży i pralnią
- szafarz - zaprowiantowanie.
Krzyżacy mieli swój regulamin, który dokładnie określał sposoby stawania na zbiórkę, mówił o porządku w marszu i na postojach oraz w obozie  i podawał zasady walki. Konie siodłano na sygnał trębacza a w marszu obowiązywała kolumna trójkowa. Obóz rozbijano na rozkaz wielkiego marszałka, zatykano chorągiew a sznurami ogradzano miejsce na kaplicę. Jedynie namioty wielkiego mistrza i kapelana można była stawiać bez zgody marszałka. Oddalanie się od obozu była zabronione. Rozkazy podawane były przez trębacza, który stale towarzyszył chorążemu .
Tabory to była głównie karawana koni a od 1433 roku tabory tworzone były z wozów. W czasie marszu rycerze używali tzw. podjezdków a pachołkowie wiedli konie bojowe. W taborach nie było kuchni gdyż posiłki przygotowywali rycerzom ich pachołkowie. Była natomiast kuźnia polowa.
Krzyżacy posiadali także swoją flotę i za jej pomocą zaopatrywali zamki leżące nad Zalewem Wiślanym jak i nad rzekami. Od 1362 roku posiadali także artylerię. W razie wojny każdy konwent wystawiał oddział złożony przeważnie z 12 rycerzy i 14 pachołków zwanych karawanowymi a także z zaciężnych, na czele których stał komtur.

 Krzyżak – administrator
Administracja w państwie krzyżackim w Prusach była bardzo biurokratyczna. Każdy Krzyżak w czasie pokoju był urzędnikiem. Komtur zarządzał konwentem i komturstwem, sprawował sądy i ściągał podatki za pośrednictwem komorników. Wicekomtur zwany komturem domowym zajmował się zamkiem i folwarkiem znajdującym się przeważnie na podzamczu. Do obowiązków marszałka należał nadzór nad stajniami, szatnego nad magazynami z odzieżą, ludwisarza nad odlewniami armat, mincerza nad mennicą, szpitalnika nad szpitalami a były także stanowiska skarbnika, piwniczego, ogrodnika czy kuchmistrza. Każdy browar, młyn czy cegielnia posiadała swojego zarządcę i nadzorcę.  

Przy podziale państwa na komturstwa ważną rolę odgrywały względy militarne jak i gospodarcze. Prusy zostały podzielone na pasy ciągnące się od wybrzeży morskich aż do puszcz mazurskich. Tak utworzone komturstwo posiadało pewien odcinek granicy do strzeżenia a także było to uzasadnione gospodarczo. Morze i rzeki dostarczały ryb, ziemia uprawna płodów rolnych oraz terenów do kolonizacji a puszcza zwierzyny, miodu. Każde komturstwo było samowystarczalne i cały dochód należał do niego. Jedynie niewielkie kwoty były przekazywane do skarbu wielkiego mistrza. Poza podziałem na komturie były także okręgi niesamodzielne, zarządzane przez wójtów, prokuratorów, rybickich i nadleśniczych Zakonu. Zamieszkiwali oni w niewielkich zameczkach, z niedużą liczbą braci-rycerzy lub księży a swoje dochody przekazywali komturom lub wielkiemu mistrzowi. Dochody państwa krzyżackiego z różnego rodzaju działalności gospodarczej były znaczne. Roczna nadwyżka wynosiła 10 000 grzywien. Było to jedyne chyba państwo. które nie zaciągało pożyczek a jeszcze je udzielało.

Jacek Gilewicz
http://www.ruinyizamki.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

czwartek, 14 lipca 2016

Slimjet 11.0.1.0 - szybka i bezpieczna przeglądarka internetowa



Dziś mała zmiana tematu. Chcę się z Wami podzielić narzędziem bez którego nie da się korzystać z internetu.
Chcę polecić przeglądarkę internetową - Slimjet.

Moim zdanie to prawdziwa perełka spośród wielu programów tego typu.
Jej cechą charakterystyczną jest szybkość, dzięki czemu przeglądanie stron jest komfortowe.
Przeglądarka internetowa oparta jest na kodzie Chromium, a po instalacji sama wykrywa język polski. 
Kolejna fajna sprawa, to dostępność programu w wersji portable, co pozwoli na jej przetestowanie bez zaśmiecania rejestru. 

Slimjet do pobrania TUTAJ

wtorek, 12 lipca 2016

Zarabiaj na wkręcaniu śrubki!

Tytuł posta może i brzmi komicznie, ale jest możliwe!
Powstał ciekawy serwis - wulu, na którym możesz zaoferować usługę polegającą na wykonaniu prostych prac. 



Może to być sprzątanie, wynoszenie śmieci, mycie okien, zmywanie naczyń czy właśnie wkręcanie śrub przy drobnych naprawach czy składaniu mebli!

Swoje oferty może składać każdy, są też propozycje osób mieszkających w Malborku!

Więcej informacji znajdziecie właśnie na tej nowej stronie:


poniedziałek, 11 lipca 2016

IV Malborskie Spotkania z Piosenką Francuską - już 15 lipca 2016 w Karczmie Rycerskiej przy Zamku.


Dzięki niezmordowanej Monice Ładyńskiej już po raz czwarty w Malborku odbędą się Spotkania z Piosenką Francuską. 

Na scenie zobaczymy.: Paulinę Czapla, Eleonorę, Marysię Sadowską, Olę Kłos i Julię Sidor.
Wystąpią też malborski zespół Bay The Way.

Imprezę poprowadzą Andrzej Raniszewski i Jacek Beszczyński.

Organizatorzy zapraszają 15 lipca 2016, początek o godz. 18.00. 


Z cyklu: w pobliżu Malborka - Mątowy Wielkie, miejsce urodzin Błogosławionej Doroty z Mątowów







Mątowy Wielkie (to niewielka miejscowość położona w gminie Miłoradz w powiecie malborskim.




We wsi znajduje się ceglany kościół gotycki zbudowany na początku XV w. 
Świątynia powstała w wyniku obudowania kościoła konstrukcji szachulcowej z ok. 1340 r. (przy okazji dociekliwi historycy powinni sprawdzić, dlaczego budowano właśnie kościoły szachulcowe, które w swoim założeniu miały być mniej trwałe).
W 1741 r nabudowano na niego wieżę.


Ale Mątowy bardziej niż z tego zabytku znane są z faktu, że urodziła się tu Błogosławiona Dorota.

Pochodziła z rodziny holenderskich osadników z Żuław. W wieku 16 lat wydano ją wbrew woli za starszego o 20 lat gdańskiego rzemieślnika, Adalberta. 
Dorota urodziła mu dziewięcioro dzieci. Mąż nie akceptował pobożności swej żony, często ją bił. W końcu się nawrócił pod wpływem śmierci ośmiorga dzieci, które zmarły w czasie zarazy.



Razem z mężem Dorota pielgrzymowała do Akwizgranu, sanktuarium Matki Bożej w Einsiedeln (Szwajcaria),a w latach 1389-1390 sama udała się do Rzymu. 
Gdy w 1390 r. wróciła do Gdańska, jej mąż już nie żył. Zamieszkała w Kwidzynie, gdzie na własne życzenie, a za zgodą kapituły pomezańskiej w 1393 r. została zamurowana w celi przylegającej do katedry. 
Tu zmarła w 1394 r. W 1976 Watykan zatwierdził dekret stwierdzający heroiczność życia oraz istnienie kultu od niepamiętnych czasów. Dorota jest patronką Pomorza, kobiet, matek.

Przy oglądani zamieszczonych fotografii zwracam uwagę na stare groby i polskie nazwiska jakie są umieszczone na nagrobkach z czasów, gdy Polskę wymazano z mapy Europy.





Dojazd do Mątów jest bardzo prosty. 
Jadąc trasą z Tczewa do Malborka trzeba skręcić w prawo zaraz po zjeździe z nasypu mostu nad Wisłą (około 2km od samej rzeki).



Uczestnicy Światowych Dni Młodzieży zwiedzą Malbork


Archidiecezja Gdańska oraz Diecezja Pelplińska które opiekują się częścią uczestników przybywających na Światowe Dni Młodzieży zaplanowały dla nich jeszcze przed oficjalnymi obchodami - zwiedzanie Zamku w Malborku.

Czekać na nich będzie m.in. wystawa "Credo bramą wiary". Atrakcja jest tym większa, że mieści się ona w niedawno odrestaurowanym, zamkowym kościele.

Pielgrzymów na Zamku można się spodziewać pod koniec lipca.